Podróże i fotografia
Od zawsze podróżnik, niekoniecznie walizkowy. Chętnie stanę w oko w oko z dziką przyrodą. Uwielbiam Afrykę – szczególnie tę spoza utartych tras wycieczek oraz daleką Azję – a szczególnie niewyeksploatowane turystycznie wyspy Indonezji i Filipin.
Moja przygoda z podróżami zaczęła się w zamierzchłej przeszłości, w 1989 roku wyjechałem na rok (oczywiście do pracy) do Wielkiej Brytanii… ale nie samą pracą żył człowiek. Na początku 1990 roku wyjechałem na tydzień do Maroka… wtedy dzikiego, fascynującego i bardzo orientalnego…
Po powrocie do Polski otworzyłem własne biuro podróży, początki były trudne (wizy! wizy! wizy!)… ale udało się z czasem zbudować fajnie zorganizowaną firmę turystyczną Globtroter, która potem zamieniła się w Rainbow Tours. Znam ten biznes od podszewki, na początku sam sprzedawałem wycieczki, na które chętnie bym pojechał, ale nie było czasu… bo biznes.
Nie mniej kilka lat temu świadomie położyłem większy nacisk na życie prywatne i wyjazdy, wreszcie takie wymarzone…
Terakotowa Armia w Chinach…
Smoki z Komodo w Indonezji…
Słonie na Sri Lance…
Orangutany na Borneo…
Niesamowite safari w Kenii i Tanzanii…
Wodospady Iguazu w Brazylii…
Olbrzymie żółwie na Seszelach…
Nurkowanie z rekinami na Sumbawie…
Wulkany na Bali…
Baśniowe świątynie na Jawie…
Był też…
Meksyk
Kuba
Dominikana
Curacao
Aruba
Wenezuela
Kolumbia
Malezja
Oman
o Europie nawet nie ma co wspominać… Dołącz do mojego Instagrama